Jak otworzyć kawiarnięMarzenie jakim jest własna kawiarnia to sposób na życie wymagający sporej dawki kreatywności przy założeniu równie ważnym, jakim jest dobra lokalizacja miejsca.W dzisiejszych czasach coraz częściej bywamy poza domem. Załatwiamy sprawy biznesowe, doszkalamy się, spotykamy z przyjaciółmi. Ciągłe bycie w ruchu skłania nas do odwiedzania właśnie takich miejsc jak kawiarnia. Wszystko po to, by choć na chwilę zatrzymać się w codziennym życiowym pędzie.

Dobra i smaczna kawa to podstawa renomowanej kawiarni. Kolejny aspekt to klimat i atmosfera, które muszą być dopasowane do grupy docelowej, do której kierujemy naszą ofertę. Od tego też w bardzo dużym stopniu będzie zależała ilość klientów. W ten sposób poznajemy podstawy, jak umiejętnie otworzyć kawiarnię. Mimo ogromu różnorodnych lokali wciąż istnieje bowiem na nie zapotrzebowanie. W małą kawiarnię będzie trzeba jednak sporo zainwestować, ale za to jeśli uda nam się trafić w gusta gości, możemy zarobić nawet 10 tys. zł miesięcznie (przedstawiony dalej biznes plan dla rodzaju gastronomii, jaką jest kawiarnia, uwzględnia mniej optymistyczny zysk na poziomie ok. 5,5 tys. zł). Zadowolony klient zwykle zechce odwiedzić nas ponownie. Kafejka to w końcu miejsce spotkań. Gdy wystrojem i menu sprostamy oczekiwaniom, mamy duże szanse na stałych klientów, którzy będą pojawiać się też z przyjaciółmi i znajomymi lub prowadzić wstępne rozmowy biznesowe w naszym lokalu.

Jak założyć kawiarnię

Ale po kolei. Kawiarnia to biznes, który wymaga odpowiedniego lokalu. Nie chodzi o wielkość, gdyż są kafejki o bardzo małej powierzchni, a jednocześnie cieszące się bardzo dużym prestiżem (wystarczy 50-80 m2), ale o umiejscowienie. Najlepsze lokalizacje to rynki, w pobliżu uczęszczanych miejsc, takich jak zabytki, kościoły. Modne są też kawiarnie w dużych centrach handlowych. Centrum jako lokalizacja rodzi jednak poważny problem finansowy. W dużym mieście wynajem lokalu w rynku to koszt rzędu 10 tys. zł miesięcznie, a galerii handlowej – 8-11 tys. zł miesięcznie. Alternatywnym rozwiązaniem może stać się otworzenie kafejki na dopiero co wybudowanym osiedlu mieszkaniowym albo w okolicach uczelni. Przy tych drugich trzeba jednak uważać na sezon ogórkowy, który dla studentów przypada tuż po letniej sesji egzaminacyjnej i trwa do sesji poprawkowej lub rozpoczęcia nowego roku akademickiego (czyli okres od czerwca/lipca do października).

Jak zatem założyć kawiarnię krok po kroku? Lokal użytkowy musi spełniać wymogi postawione przez prawo budowlane i sanepid. Podobnie jak każdy lokal gastronomiczny, kafejka musi mieć co najmniej 3 m wysokości, 2 wejścia, odpowiednią do warunków klimatyzację i kanalizację, wydzieloną kuchnię, toaletę oraz inne (szczegółowo podaje to ustawa). Wymogi bezpieczeństwa zobowiązują przedsiębiorcę do przestrzegania przepisów przeciwpożarowych. Mowa jest w nich m.in. o przebiegu dróg ewakuacyjnych, wymaganiach przeciwpożarowych dla elementów wykończenia wnętrz i wyposażenia.

Na szczęście uprawnień i wymagań nie ma aż tak wiele jak w przypadku niektórych form biznesu (porównaj np. z jak założyć firmę transportową, dla której wymogi formalne są bardzo złożone i kosztowne). Poza powyższymi, które musi spełniać każdy budynek, w którym ma przebywać większa grupa ludzi, możemy zdecydować się na koncesję na alkohol (jeśli poza kawą zamierzamy też podawać piwo) oraz umowę z ZAiKS-em (o ile będziemy klientom umilać czas muzyką).

Szczegółowo kto i kiedy może sprzedawać alkohol określa Ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Pozwolenie jest wydawane przez wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Dotyczy to gminy, na terenie której znajduje się lokal. Tu warto dodać, że zezwoleń musi być tyle, ile lokali. Jeśli przedsiębiorca otworzy kolejną kawiarnię, musi postarać się o następną koncesję.

Koszty roczne dla osób, które dopiero rozpoczynają działalność, wynoszą:

  • 525 zł – gdy alkohol zawiera 4,5% alkoholu oraz piwo;
  • 525 zł – od 4,5% alkoholu do 18% (z wyjątkiem piwa);
  • 2 100 zł – zawartość powyżej 18%.

Przedsiębiorcy, którzy już sprzedają alkohol, zapłacą:

  • 1,4% wartości tego, co sprzedali w roku poprzednim – jeżeli wartość sprzedaży przekroczyła 37 500 zł, dotyczy to napojów do 4,5% alkoholu oraz piwa;
  • 1,4% wartości tego, co sprzedali w roku poprzednim – jeżeli wartość sprzedaży przekroczyła 37 500 zł, dotyczy to napojów od 4,5% do 18% alkoholu, z wyjątkiem piwa;
  • 2,7% wartości sprzedaży – jeżeli sprzedali za 77 000 zł, dotyczy napojów powyżej 18% alkoholu.

Lepiej nie ociągać się z zapłaceniem koncesji. Za niedotrzymanie terminu grozi nawet cofnięcie zgody na sprzedaż alkoholu (o nową można ubiegać się dopiero po 6 miesiącach). Opłaty mogą być wnoszone w ratach: I rata – do 31 stycznia, II rata – do 31 maja, III rata – do dnia 30 września.

Prawie na pewno będziemy też emitować muzykę w lokalu. Prawo wymaga, by każdy przedsiębiorca publicznie odtwarzający utwory muzyczne (mogą być z radia, płyt itp.) posiadał oraz płacił umowę licencyjną organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi. W Polsce twórców reprezentuje ZAiKS. Oprócz tego jest kilka innych organizacji zarządzających prawami wykonawców. Zatem poza ZAiKS-em, czyli Stowarzyszeniem Autorów, mamy jeszcze w naszym kraju Związek Producentów Audio-Video (w skrócie: ZPAV) czy Związek Artystów Wykonawców (Stoart). Jeżeli kawiarnię wyposażymy w projektor multimedialny i będziemy pokazywać np. koncerty, oprócz umowy z ZAiKS-em biznes plan naszej kawiarni będzie musiał uwzględnić także umowę ze ZPAV. Niestety, ZAiKS należy do niewdzięcznych organizacji i jest w stanie podnieść nam opłatę, jeśli kawiarnię założymy w bardzo atrakcyjnym turystycznie miejscu (wzrost o 50%). Stoart z kolei pozwala na uzależnienie wysokości opłaty od zysków.

Biznes plan kawiarni

Przykładowy biznes plan kawiarni wygląda następująco:

Koszty inwestycji:

  • wynajęcie lokalu – 8 tys. zł
  • adaptacja lokalu – 5 tys. zł
  • sprzęt (m.in. ekspres ciśnieniowy, chłodziarka, zmywarka) oraz wystrój (bar, meble) – 30-50 tys. zł (wysokość kosztów będzie zależeć od tego czy kupujesz, czy bierzesz w leasing)
  • kasa fiskalna – 4 tys. zł
  • zatowarowanie – 2 tys. zł
  • reklama (strona internetowa, ulotki, ogłoszenia reklamowe) – 4 tys. zł

RAZEM: 53-73 tys. zł

Koszty miesięczne:

  • opłata za wynajem lokalu – 8 tys. zł
  • pensje dla 2 pracowników – 5 tys. zł
  • zatowarowanie – 4 tys. zł;
  • rachunki – 1 tys. zł;
  • opłaty stałe (ZUS, składki) – 500 zł;

RAZEM: 18,5 tys. zł

Przychody miesięczne przy średniej liczbie klientów wynoszącej ok. 50 osób dziennie, którzy wydadzą ok. 20 zł to mniej więcej 24 tys. zł. Po odjęciu kosztów mamy zysk na poziomie prawie 5,5 tys. zł.

Kawiarnia franczyza

Innym rozwiązaniem w natłoku sieci „kawiarnianych”, które mogą skutecznie wykluczyć nas z rynku, jest franczyza. Jest to wyjście daleko bezpieczniejsze i dogodne dla osób niezaznajomionych z branżą. Daje nam bowiem możliwość znalezienia się od razu w renomowanej sieci, przy wykorzystaniu ich potencjału i wiedzy.

Pakiet franczyzowy obejmuje takie elementy jak: znak towarowy, know-how (wiedza fachowa, doświadczenie w branży, metody pracy), usługi świadczone przez franczyzodawcę na rzecz franczyzobiorcy (szkolenia, adaptacja budynku, wyposażenie, rekrutacja personelu itp.), opłaty dla franczyzodawcy (wstępna – za wejście do systemu franczyzowego, miesięczna – uzależniona na ogół od wielkości sprzedaży franczyzobiorcy) za możliwość działania pod jego marką. Koszty dość mocno uzależnione są od firmy, z którą chcemy zawrzeć franczyzę. Każda ma bowiem inną renomę. Do tego dochodzą koszty uzależnione od miasta i wielkości lokalu.

Koszty dla firmy wchodzącej we franczyzę z cukiernią A. Blikle:

  • opłata wstępna (brak opłaty miesięcznej, firma jej nie pobiera) – 20 tys. zł
  • zaangażowane środki – 150-200 tys. zł

Cukiernia A. Blikle wymaga, by kolejny lokal działający w sieci był umiejscowiony w dużym centrum handlowym (pożądane usytuowanie nowej cukierni w odrestaurowanej, przedwojennej kamienicy), powierzchnia nie większa niż 80 m2, w tym 1/3 przeznaczona na zaplecze. Ponadto firma oczekuje osobistego zaangażowania w prowadzenie cukierni (preferowana spółka rodzinna lub jednoosobowa). Kawiarnia jako franczyza okazuje się więc być równie dobrym rozwiązaniem co postawienie na własny biznes. Różnica polega niestety na tym, że nie jesteśmy w pełni niezależni i musimy się liczyć, że narzucony może nam zostać wystrój i sposób obsługi, który musi być zgodny z oczekiwaniami franczyzodawcy.

Jakąkolwiek jednak drogę obierzemy, nie powinniśmy narzekać na brak klientów, o ile spełnimy 3 warunki: atrakcyjna lokalizacja, wysoka jakość oraz dobra obsługa. Bez tego trudno nam będzie utrzymać się w branży.