niskie cenyWedług danych Nielsena bilans za III kwartał br. wygląda tak, że konsumenci masowo szturmują dyskonty, supermarkety odwiedzają chętniej, a hipermarkety coraz częściej omijają szerokim łukiem. Właściciele supermarketów mają powody, by odetchnąć z ulgą. W ostatnim kwartale sprzedaż u nich zwiększyła się bowiem średnio o 4,4 proc. w porównaniu z rokiem 2012. To dobra wiadomość dla wszystkich zarządzających w sieciach Tesco, Carrefour, E. Leclerc, Intermarche czy Polomarket, choć daleko jeszcze do hurraoptymizmu i zacierania rąk z radości – dynamika segmentu supermarketów pozostaje nadal niższa od średniej dla całej branży (wzrost o 4,7 proc.). Najwięcej powodów, by móc się cieszyć z bieżącej sytuacji ma Biedronka: będąca liderem na naszym rynku wielkich sklepów zwiększyła sprzedaż ogółem o 15,5 proc.