raj podatkowyMichałowo w województwie podlaskim to pierwsza gmina w Polsce, która ma zostać zwolniona w całości z podatku od nieruchomości. Jedyny warunek to niezaleganie z opłatami dla gminy. Według burmistrza, Marka Nazarko, gmina tylko na tym zyska, przyciągając w tę okolicę nowych mieszkańców, których dochód będzie rozliczany we właściwym urzędzie skarbowym, a więc lokalnie. Wysokość opłaty to ok. 600 zł rocznie, co daje 500 tys. zł do budżetu, ale 1 zł z podatku od nieruchomości odpowiada 7 zł podatku dochodowego. Na uldze skorzysta 7 tys. mieszkańców Michałowa (niestety, nie obejmie ona przedsiębiorstw). Uchwała zwalniająca z podatku jest precedensem i, najprawdopodobniej, jest zgodna z prawem. Prawo bowiem zabrania samorządom podmiotowych zwolnień podatkowych, lecz dopuszcza przedmiotowe (w uchwale mowa jest o budynkach mieszkalnych, gruntach i budynkach na terenie podwórka mieszkańca). Wątpliwości może rozwiać Regionalna Izba Rozrachunkowa (gdyby ktoś zechciał zaskarżyć uchwałę).